Przejdź do głównej zawartości

Posty

Stephen King - "Po Zachodzie Słońca" 6/10

Kolejny zbiór opowiadań Stephena Kinga, “Po Zachodzie Słońca” z 2008 roku, nie dorównał sławie legendarnej “Nocnej Zmianie” i w sumie dość szybko zatarł się w pamięci fanów; wpływ na to ma pewnie fakt, że prawie żadne opowiadanie ze zbioru nie zostało do tej pory przeniesione na ekrany kinowe (wyjątkowa sytuacja w przypadku Kinga), ale to, jak zawsze u tego autora, bardzo solidna lektura, z kilkoma prawdziwymi rodzynkami.  + Najsmaczniejszym kąskiem jest w “N.” 10 !! - naprawdę Królewskie danie, połączenie “Muzyki Ericha Zanna” H.P. Lovecrafta z “Pająkiem” H.H. Ewersa. Coś wspaniałego. Pacjent z OCD (obsessive-compulsive disorder, niepotrzebnie tłumaczone jako ZOK - zaburzenie obsesyjno kompulsywne, termin OCD jest już powszechnie obecny jako termin medyczny w Polsce) trafia do lekarza i skarży się, że jego obsesja urodziła się na pewnym polu, na którym, słowami chorego, istnieje przejście do innego, złowrogiego uniwersum. Z tego obcego świata na Ziemię chcą przedostać się pot...

Graham Masterton - "Duch Zagłady" 3/10

Zupełnie niepotrzebna, źle wymyślona, niepoważnie poprowadzona, na siłę napisana kontynuacja cyklu o złowrogim indiańskim szamanie Misquamacusie, knującym plany zagłady “białych najeźdźców”. Ihaaaa…. + Lata mijają, a znany już z poprzednich części cyklu fejk-medium Harry Erskine wciąż utrzymuje się z naiwności starszych dam pozorując kontakt z ich zmarłymi bliskimi Pewnego dnia Harry jako “ekspert od spraw nadprzyrodzonych” (detektyw mroku…) zostaje jednak zaangażowany do prawdziwie niepokojącej sprawy.  W nowojorskim mieszkaniu pani Greenberg na skutek dziwnej manifestacji demonicznych mocy wszystkie meble zostały, niczym magnesem, przeciągnięte na jedną stronę pomieszczeń a kontakt z zaświatami wpędził kobietę w półkatatoniczny stan letargu. Zaniepokojony mąż potrzebuje fachowej pomocy. No właśnie - fachowej. Po wstępnej wizycie Harry orientuje się, że nic tu po nim i jego udawanym mocom, tutaj trzeba prawdziwego specjalisty, udaje się więc po poradę do autentycznego psychopompa ...

E.T.A. Hoffmann - "Bracia Serafiońscy" 6/10

Zacznę osobiście - lektura E.T.A. Hoffmanna jest jak powrót do dzieciństwa, kiedy to rozczytywałem się w różnego rodzaju XIX wiecznych ramotach w poszukiwaniu choć odrobiny dreszczyku grozy. No a Hoffmann, jeden z pierwszych “gatunkowych” twórców literackiej niesamowitości, był jednym z ulubionych autorów. I oto po latach znowu odczuwam tę przyjemność, cofam się o 200 lat i poznaję świat początków XIX wieku,  ówczesne  obyczaje, motywacje i zachowania. Hoffman pisał mniej więcej równolegle z Mary Shelley, wśród współczesnych miał nawet bardziej jednoznaczną gatunkową renomę, w końcu termin “opowieści hoffmanowskie” w XIX wieku bywał wręcz synonimem opowieści niesamowitych, ale z perspektywy czasu chyba nieco popadł w zapomnienie. Pewnie z uwagi na fakt, że pamięć Shelley wciąż ożywia nieśmiertelny “Frankenstein” a główna powieść grozy Hoffmanna, “Diable Eliksiry” to dziś raczej gotycka ramota, czytana dzisiaj głównie przez aficionados staroci, a nie żywe i rezonujące ze wspó...

Grady Hendrix - "Jak Sprzedać Nawiedzony Dom" 7/10

Grady Hendrix ponownie bierze na warsztat klasyczny motyw horroru – tym razem nawiedzony dom, dokręca drugim (upiorne lalki) oraz wzbogaca wszystko silną warstwą psychologiczno-obyczajową. Efekt? Książka, która z jednej strony jest solidnym rozrywkowym horrorem z jumpscare’ami i atmosferą rodem z młodego Kinga, a z drugiej poruszającą opowieścią o rodzinnych traumach, żałobie i skomplikowanych relacjach międzyludzkich. + Louise Joyner, samotna matka wychowująca kilkuletnią córkę, dowiaduje się o tragicznej śmierci rodziców w wypadku samochodowym. W trybie awaryjnym zostawia córkę pod opieką byłego męża i leci na drugi koniec USA, żeby ogarnąć pogrzeb i sprawy spadkowe, w tym przede wszystkim sprzedaż domu rodzinnego. Na miejscu spotyka się ze swoim bratem Markiem – typowym życiowym nieudacznikiem, z którym  którym Louise ma nieprzepracowane zaszłości od czasów dzieciństwa i od lat nie utrzymuje bliskich kontaktów. Spotkanie po latach nie kończy się wzruszającym uściskiem. Wracają s...

Stephen King - "Instytut" 8/10

Czas płynie, kolejne dekady mijają, a Stephen King wciąż wie, jak poloneza wodzić…i, będąc już po siedemdziesiątce (nie żebym Mistrzowi w PESEL zaglądał) nadal potrafi zaskoczyć i zabawić swych niezliczonych fanów trzymającą w napięciu, adrenalinową mieszanką przygodowego młodzieżowego (!) sci-fi, sensacji i horroru. “Instytut” - ależ to się czyta! (taki okrzyk można w zasadzie przy każdej książce Króla wydać, czegokolwiek by nie napisał, czyta się obłędnie przyjemnie). + Był sobie super zdolny dzieciak żyjący w szczęśliwej rodzinie. Wiadomo, taki wunderkind, młody Einstein, te sprawy. W wieku 12 lat został przyjęty na najbardziej prestiżowe uczelnie wyższe i zapowiada się przed nim kariera przyszłego noblisty. Aż tu pewnego wieczora mały zostaje porwany przez nieznanych sprawców, którzy na domiar złego mordują jego rodziców. Chłopiec ląduje w tajnej bazie (rządowej?), eksperymentalnym laboratorium, gdzie spotyka również inne dzieci. Jak się okazuje, porwanie spowodowała  nie jego ...

Annę Rice - "Memnoch Diabeł" 3/10

Anne Rice postanowiła napisać własną wersję Raju Utraconego, ale że do talentu Miltona jej daleko,  to wyszło jak wyszło. Eech…. + Znany już doskonale czytelnikom wampir Lestat oddaje się kolejnej przygodzie. Obserwuje on przystojnego bandziora, drug dealera i mordercę, z zamiarem uroczystego, quasi-ofiarnego pozbawienia go życia (don’t ask, it’s a Rice novel) - jak pamiętamy, Lestat usprawiedliwia swe wampiryczne mordy faktem eliminowania w ten sposób przestępców, bandytów, morderców i wszelkiego rodzaju ludzkiego śmiecia. Sam gangus to ciekawa postać, w młodości studiował dzieła pewnego mistyka erotomana, planował założenie wyzwolonej sekty (w tle pojawiają się charakterystyczne dla Rice homoseksualno-młodzieńcze klimaty między młodym adeptem a mistrzem opiekunem), potem wdał się w romans z poznaną przypadkowo pielęgniarką, zrobił jej dziecko, a złapawszy na zdradzie zabił niewierną i jej kochanka. W ten sposób bandzior poznał rozkosz zło-czynienia (i mordowania), która w os...