Niestety, młodzieżowa seria o przygodach Wojowników Nocy słabnie z tomu na tom, czego część czwarta - "Powrót Wojowników Nocy", najlepszym przykładem. + Nowo narodzone dzieci w Louisville zapadają na tajemniczą chorobę, która nie pozwala im zasnąć. Po dniach wypełnionych nieustannym krzykiem i płaczem wyczerpane maluchy zaczynają umierać. Medycyna jest bezradna, okazuje się, że ich sny są kradzione przez kryjące się w krainach snów kolejne monstra - Zimomorda i Wysokiego Konia (wiem, że śmieszne, aż się Bareja przypomina i zawołanie "czy konie mnie słyszą?"). Potwory te zamierzają za pośrednictwem snów noworodków poznać Tajemnicę Istnienia (dzieci znają ją tuż po narodzeniu, później dopiero życie wymazuje im to z pamięci)a poprzez to doprowadzić do Końca Świata. Na szczęście świat pełen jest Wojowników Nocy (tak przynajmniej wynika z powieści), gotowych zmierzyć się z siłami Zła. Może to być dziennikarka tabloida, otyły kierowca ciężarówki, przygodny nastola...