W "Tańcu Ze Smokami" saga coraz bardziej rozjeżdża się ze serialem. Pojawiają się rozliczne watki poboczne, dziesiątki nowych, nieznanych postaci a niektóre rozwiązania zmierzają w innych niż serialowe kierunkach. Mimo ogromnej rozpiętości czyta się to wybornie, z niesłabnącym zainteresowaniem, lepiej nawet niż poprzedni tom - Uczta Dla Wron. + Przede wszystkim do Gry wracają bohaterowie sagi, porzuceni przez Martina w poprzednim tomie : - Jon Snow jako Lord Dowódca stara się zreorganizować i wzmocnić Nocną Straż, rekrutując do niej Wolnych Ludzi (co nie wzbudza entuzjazmu u dużej grupy jego towarzyszy), - Tyrion przedostawszy się do Essos zmierza, razem z ciekawą grupą nowych, nieznanych w serialu, bohaterów na dwór Daenerys - w trakcie podróży zostaje porwany przez Joraha Mormonta, - Daenerys usiłuje jakoś zapanować nad zdobytymi przez siebie terytoriami, mierząc się z krachem ekonomicznym jaki spowodowało zniesienie niewolnictwa. Przeciwko sobie ma połączone siły Wiel...