Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Franco

Franco - Justine 1975

Oh my... Najpierw uwaga natury ogólnej - był taki czas, że nie było internetu i netowego porno. Był taki czas, że nie było DVD a nawet VHS. W tym czasie jedyną szansą dla spragnionych oglądania gołych kobiet w ruchu (oprócz, oczywiście, wizyty w burdelu) były tzw. kina X (porno kina). Był to nieco inny czas, niż teraz - chodziło naturalnie z grubsza o  to samo (gołe baby), ale ówcześni reżyserzy miewali mimo wszystkiego swoje ambicje artystyczne. To chyba epoka VHS to zakończyła - był kiedyś taki porno film Teresy Orlowski "Spotkanie W Paryżu" - na tle ordynarnej fototapety przyklejonej na ścianę pokoju Teresa "spotyka" faceta. "O cześć, co robisz w Paryżu", ""Cześć, tak sobie zwiedzam", "To świetnie, chodź się popieprzyć". I potem jakiś kwadrans z ginekologiczną dokładnością filmowego zbliżenia. W latach 70tych, latach Kin X przemysł erotyczny wyglądał nieco inaczej. Golizna i porno wklejki ze współżyciem były częścią jakichś hi...