Na początek ważne przypomnienie - ocena 6/10 dotyczy WYŁĄCZNIE subiektywnego odczucia frajdy czytelniczej oceniającego - w żadnej zaś mierze obiektywnego znaczenia powieści dla historii literatury i gatunku. "Frankenstein" to jedna z najważniejszych książek w dziejach literatury grozy, absolutny kanon gatunku i pozycja obowiązkowa dla każdego fana, nawet jeżeli jego lektura nie należy do szczególnie łatwych czy porywających. Historia Frankensteina niby jest znana z dziesiątek ekranizacji, ale tak naprawdę jedynie film Kennetha Branagha z 1994 zachowuje względną wierność powieści, dlatego warto zgrubnie zrekapitulować fabułę : Victor Frankenstein (żaden tam "baron", mieszczanin z Genewy) w trakcie studiów medycznych powołuje do życia sztucznego Stwora (Shelley jest drastycznie wręcz wstrzemięźliwa w opisach szczegółów procesu "tworzenia"). Przerażony jednak brzydotą własnej kreacji porzuca ją bez opieki po czym popada na długie miesiące w chorobę umysłu....