Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Kwiaty Na Poddaszu

V.C. Andrews Płatki Na Wietrze 2/10

To jakieś straszliwe nieporozumienie ! Usilnie proszę jw. Redakcję naszej strony o umieszczenie niniejszego raportu jako OSTRZEŻENIA przed kontynuacją sagi rodu Dollagangerów, i to pomimo faktu, że „Płatki Na Wietrze” w ŻADNEJ mierze nie są ani horrorem, ani thrillerem, ani w ogóle „literaturą niepokoju”, już prędzej żałosną parodią amerykańskich telewizyjnych soap oper lat siedemdziesiątych. Tak, jak chwaliłem „Kwiaty Na Poddaszu” tak nie zamierzam zostawić na debilnych „Płatkach” suchej nitki. + Po ucieczce z Foxworth Hall młodzi Dollagangerowie trafiają do domu niejakiego doktora Sheffielda, który ratuje wciąż ciężko zatrutą arszenikiem Carrie. Doktor okazuje się darem niebios - otacza młodych ojcowską opieką, łoży na naukę Chrisa i szkołę baletową Cathy. Rodzeństwo na początku cieszy się sobą (no jasne, że ich kazirodczą miłość trwa nadal), Cathy postanawia jednak, w celu „znormalnieniem” uwieść dobrego doktora. Ten ze dwa lata broni się przed nimfetką, koniec końców jednak pada je...

Virginia C. Andrews Kwiaty Na Poddaszu 8/10

Wspaniała, mroczna powieść gotycka, niesłusznie czasami uznawana za romans bądź  obyczajową powieść "rodzinną"  adresowaną głównie do gospodyń domowych . + Po tragicznej śmierci męża Corinne Dollaganger wraz z czwórką swych małych dzieci, nastoletnimi Chrisem i Cathy oraz małymi bliźniakami Corym i Carrie traci  obciążony hipoteką dom . Wszyscy muszą przeprowadzić się do ogromnego domu dziadków - multimilionerów.  Corinne zdradza dzieciom, że wychodząc za mąż, zrobiła to wbrew kategorycznej woli swego ojca; w odwecie została przez niego wydziedziczona i wyrzucona z rodziny.  Teraz chce zostać przywrócona do łask (i testamentu), lecz ojciec nie byłby w stanie wybaczyć jej czwórki dzieci ze znienawidzonym mężczyzną. W związku z tym w  porozumieniu ze swą matką Corinne postanawia....ukryć dzieciaki w położonym w odległym skrzydle wielkiego domostwa pokoju z bezpośrednim wyjściem na poddasze. Początkowo obiecuje im, że to tylko na dzień, dwa, w miarę upływaj...