Przejdź do głównej zawartości

Posty

Stefan Darda Czarny Wygon : Starzyzna 2/10

Nie, nie i jeszcze raz nie!  Nigdy nie przestanę chwalić zasług Stefana Dardy dla polskiej grozy - to on i jego sukces wydawniczy pozwolił wielu innym autorom na publikację i zachęcił inne wydawnictwa do poszukiwania kolejnych przebojowych tytułów, dodatkowo zaś pierwsza część serii “Czarny Wygon : Słoneczna Dolina” była naprawdę porządnym folk-horrorem, no ale następny tom - “Starzyzna” - o którym dzisiaj zdań parę, jest po prostu OKROPNY! + Na początek rekapitulacja dotychczasowej historii. Pewien młodzieniec podczas podróży przez lubelszczyznę przypadkowo dostaje się do “przeklętej” wsi. Czas tutaj stanął w miejscu, nikt nie potrafi Starzyzny opuścić, nikt się nie starzeje ani nie umiera, nawet jeśli zginie, powraca żywy kolejnego dnia. Koło wsi jest upiorne miejsce, Czarny Wygon, gdzie, pod przewodnictwem przeklętego księdza gromadzą się Ci, którzy, zdesperowani zawieszeniem w czasie, popełnili samobójstwo. Zamach na własne życie zamienia ich w białookie zombiaki, których główn...

Michael McDowell Żywiołaki 8/10

Duszna, upalna perła southern gothic, rasowy “wakacyjny” horror Złotej Ery, będący równocześnie południową sagą rodzinną, napisany lekkim, dowcipnym stylem, mimo upływu lat doskonała lektura, warta swego miejsca w panteonie sławy literackiej grozy. + Dwie zaprzyjaźnione i spokrewnione rodziny - Savage’owie i McCrayowie, zwykły wspólnie spędzać letnie wakacje w posiadłości Beldame położonej na brzegu Zatoki Meksykańskiej w Alabamie (it’s a southern gothic tale). W Beldame stoją trzy domy wczasowe; po jednym dla każdej z rodzin a ten trzeci…. No właśnie, a ten trzeci, od zawsze opustoszały, od zawsze nieco przerażający, pomału pogrąża się we wszędobylskim piasku. Kiedy umiera matka rodu Savage’ów, jej syn Dauphin wraz z żoną Leigh (de domo McCray), wraz z resztą rodziny McCray, matką, tzw. Dużą Barbarą, jej synem Lukerem i jego córką Indie, decydują się po latach powrócić na letnie miesiące do posiadłości Beldame. No i płyną sobie powoli długie, upalne, letnie dni. Wszyscy leżą w hamakac...

Carmen Maria Machado Jej Ciało I Inne Strony 4/10

  “Jej Ciało I Inne Strony” to znakomicie przyjęty, głośno chwalony zbiór opowiadań amerykańskiej (niech was nie zwiedzie hispanojęzyczne nazwisko - Machado pochodzi z Kalifornii), balansujący na granicy tzw. “prozy współczesnej” a weird fiction - ale czy dla fana literackiej grozy aż tak udany to mariaż? No, nie dla każdego…Niestety, nie zawsze jest maj i nie każda autorka z hispanojęzycznym nazwiskiem (Enriquez!, Moreno-Garcia!, Bazterrica!) automatycznie oznacza trafienie w dziesiątkę. No i w wypadku “Ciała” - przynajmniej zdaniem piszącego te słowa - coś nie zadziałało. + A wszystko zaczyna się całkiem dobrze, intrygującym opowiadaniem“Mężowski Szew” (jak się niestety okaże, najlepszym z całego zbioru”). Każda kobieta ma jakąś tajemnicę - w opowiadaniu symbolizuje ją wstążka noszoną na szyi bohaterki. Niestety, mężczyzna (ba, samiec po prostu!) to tępe zwierzę i koniec końców musi się dowiedzieć, co się pod tasiemką skrywa, tym samym niszcząc  jakże udane, przepełnione...

John Fowles Kolekcjoner 7/10

“Kolekcjoner” to historia zakompleksionego incela z niższej klasy, który porywa i więzi, niczym Fritzl, swoją ofiarę licząc na zdobycie jej uczucia. A że jest do tego entomologiem amatorem, no to i analogia jest oczywista… + Frederick Clegg, niepozorny urzędnik skarbówki, jest samotny i nieśmiały - szczególnie w odniesieniu do kobiet, fantazjuje jednak na temat udanego pożycia małżeńskiego z przygodnie poznaną studentką malarstwa, Mirandą. Jego pasją jest kolekcjonowanie motyli. Kiedy pewnego dnia nieoczekiwanie Frederick wygrywa w piłkarskiego totka grube pieniądze, w jego głowie rodzi się złowrogi plan; zamiana nieśmiałych marzeń w rzeczywistość. Kupuje położony na odludziu dom z niezależną piwnicą w ogrodzie, adaptuje jej wnętrze i elegancko wyposaża, kupuje też furgonetkę i środek usypiający, po czym…. Porywa Mirandę. Loszek w ogródku będzie od teraz jej miejsce zamieszkania.  Młodzieniec jest wobec swej wybranki uprzedzająco grzeczny, spełnia wszystkie jej życzenia - z wyjątki...

Samanta Schweblin Bezpieczna Odległość 7/10

Tak się dzisiaj pisze horrory! Prawdziwe, realne lęki - matczyna obawa o swe dziecko, zagrożenia dotyczące środowiska, a do tego odrobina klasycznych rozwiązań gatunkowych (dobry porządny revenant zawsze na propsie), energiczna forma i już jest gotowy hit ! +  “Bezpieczna odległość” oznacza taką odległość, na jaką matka może oddalić się od swego dziecka by, w razie potrzeby, móc zdążyć na czas z konieczną pomocą. Ale oszacowanie takiej odległości nie jest proste, a spuszczenie potomstwa choćby na chwilę z oczu może prowadzić do straszliwej tragedii… Młoda mama wraz ze swą córeczką spędza letnie miesiące na argentyńskiej prowincji. Mąż gdzieś daleko w wielkim mieście napina karierę a jego rodzina ma wypoczywać na wsi. Kobieta poznaje sąsiadkę i jej dziwnego, tajemniczego synka. Pewnego dnia ta sąsiadka opowiada dziwną i niesamowitą historię… Mąż sąsiadki prowadził stadninę koni. Pod jego nieobecność doszło do niefortunnego zdarzenia, wypożyczony z innej hodowli bardzo drogi rozpłodo...

Kathe Koja Urazy Mózgu 4/10

Nie zawsze jest wiosna, nie zawsze jest maj…Po znakomitym debiutanckim “Zero” oczekiwania wobec kolejnej powieści Kathe Koja były duże, niestety, “Urazy Mózgu”, mimo tkwiącego w nich potencjału, mimo intrygującego pomysłu wyjściowego, zawodzą, i to zawodzą mocno… + Austen Bandy artysta malarz zarabiający na życie w sprzedawaniem t-shirtów ze śmiesznymi napisami nie może się ostrząsnąć po tym, jak rzuciła go jego żona. Utracił motywację do tworzenia, wegetuje z dnia na dzień i sprzedaje koszulki. Pewnego dnia, wychodząc ze sklepu z 12-pakiem browara upada tak nieszczęśliwie, że rozwala sobie czaszkę. Długo dochodzi do siebie w szpitalu, cierpi na zaburzenia świadomości, zaniki pamięci, ma dziwne, przerażające wizje, w których pojawia się dziwaczny, rtęciopodobny srebrzysty glut. Niby nic więcej złego się nie dzieje, ponawiające się jednak ataki budzą coraz większy niepokój w Austenie, obawę przed chorobą psychiczną, której zwiastunem miałyby być wizje srebrzystej plamy.  Lekarze nie...

Robert E. Howard Wilcza Głowa 6/10

  Robert E. Howard, “ojciec” Conana z Cymmerii, jest najbardziej znany ze swych junackich opowiadań fantasy, jednak jako pisarz w pełnym (i jak najbardziej pozytywnym) tego słowa znaczeniu pulpowy swych sił próbował w wielu gatunkach rozrywkowych, wśród nich tworząc również opowieści grozy. Pisząc horrory często znajdował się on pod wpływem swego mentora i penpala, Howarda Phillipsa Lovecrafta. Dziesięć lat temu ukazał się w nieodżałowanej Agharcie zbiór takich lovecraftiańskich tekstów pt. “Królestwo Cieni”, dziś jednak pora na znacznie starszy (aż z 1994!) tomik - “Wilcza Głowa”. Znajdziemy w nim sześć opowiadań łączących przygodę, fantastykę i horror, a największe wrażenie z nich wywierają naprawdę przerażające, znakomite “Gołębie Z Piekła”. + Pewien rozedrgany mężczyzna zgłasza się do biura szeryfa i opowiada o przerażających zdarzeniach, jakie miały miejsce nocą w opuszczonym domu, w którym zatrzymał się on na nocleg wraz ze swym kompanem. Tenże towarzysz, będąc pod wpły...