No nie wiem… “Anihilacja” powieść otwierająca trylogię Southern Reach autorstwa Jeffa Vandermeera - to połączenie science i weird fiction, taki jakby mariaż “Pikniku Na Skraju Drogi” Strugackich z Lovecraftem. Książka odniosła duży sukces i już w 2017 roku powstała popularna bluckbusterowa adaptacja filmowa z Natalie Portman w roli głównej. Powieść, wydawałoby się petarda, czytała mi się jednak zaskakująco ciężko i koniec końców nie uwiodła tak, jak obiecywała. + Do odizolowanej „Strefy X”, tajemniczego obszaru odciętego od reszty świata wyrusza wyprawa badawcza. W jej skład wchodzą cztery kobiety: biolożka (narratorka), psycholożka (liderka), antropolożka i geodetka (Vandermeer ma serce zdecydowanie po lewej stronie stąd feminatywy jak najbardziej na miejscu). Przejście granicy strefy odbywa się w pół-hipnozie; członkinie nie pamiętają samego momentu jej przekroczenia. Sprzęt jest celowo „low-tech”, mapy niepewne, kompasy wariują. W pobliżu obozu trafiają na podziemną budowlę ze spira...